poniedziałek, 7 maja 2018

O nauce języka francuskiego i studiach filologicznych - wywiad z Marta Bargiel, autorką bloga Po francuskiej stronie


Dzisiaj chciałabym Wam przedstawić kogoś wyjątkowego. Osobę, która prowadzi fantastycznego bloga, a w swoich postach i filmikach przekazuje nie tylko wiedzę dotyczącą języka francuskiego, ale i również mnóstwo pozytywnej energii. Mowa tu o Marcie Bargiel, autorce Po francuskiej stronie. Zgodziła się to, bym przeprowadziła z nią wywiad i jeśli pokonujecie kręte korytarze języka Moliera, lub macie w planie studia na filologii romańskiej, to w lekturze dzisiejszego wpisu na pewno znajdziecie bardzo cenne rady od Marty. Zapraszam!

WYRAŻENIE DNIA: "Wypróżnić się" po francusku


Wyrażenie to przyda się tym, którzy z wdziękiem poety zechcą powiadomić swoich (biednych...) bliskich, że właśnie co skorzystali z toalety, załatwiając tam... grubszą sprawę ;)

Nieźle się zaczyna, co? 

piątek, 4 maja 2018

WYRAŻENIE DNIA: "Prawie za darmo" po francusku


Zrobiłam wczoraj krok dalej w świecie wirtualnym i założyłam konto na INSTAGRAMIE, także znajdziecie mnie nie tylko na bloggerze i facebooku, ale i na kolejnym portalu. A o wszystko po to, by jeszcze więcej wiedzy Wam przekazywać. Na INSTAGRAMIE pojawiają się zupełnie inne materiały do nauki francuskiego, niż tu. Jeśli macie ochotę, to poszukajcie mnie tam. A tymczasem poznajmy pewne chlebowe wyrażenie. Zapraszam do lektury.

czwartek, 3 maja 2018

SŁÓWKO DNIA: "Owca" po francusku


Te dwie dostojne Panie ze zdjęcia, to owieczki, które spotkałam na swojej drodze podczas wędrówki po francuskich Alpach jakieś dwa lata temu i chociaż praktycznie szlak był nieuczęszczany, to te dwie puchatki wcale się nie przejęły obecnością nowych postaci (w dodatku jednej Polki!) i nawet... zgodziły sie na pamiątkową fotkę.

WYRAŻENIE DNIA: "Osoba zapominalska" po francusku


Przez ostatnie zamieszanie z internetem, który choć jest podłączony, to nie chce działać, pomieszałam trochę posty na blogu i na facebooku. Nie mogłam publikować rysunków, więc wrzucałam tylko pojedyncze słówka na facebooka, a na blogu był mały zastój. Mam nadzieję, że powoli zsynchronizuję wpisy. A tymczasem zapraszam Was do zapoznania się z kolejnym wyrażeniem.

środa, 2 maja 2018

Powtórka ze słówek i wyrażeń francuskich



Przez ostatnie dwa tygodnie ciężko mi było stworzyć nagranie mp3 ze względu na chore gardło i skrzeczący głos, ale także niemożliwością było aktualizować wpisy na blogu, bo po przeprowadzce (jeszcze bliżej francuskich Alp) mam problem z internetem. Mimo to staram się wrzucać słówka, czy wyrażenia dnia na stronę facebookową Francuskiego Notesika (z większym lub mniejszym sukcesem, bo albo z grafikami, albo bez - zależnie od chwilowego "widzimisię" internetu). Jeśli coś przegapiliście, to tam nadrobicie braki. A dziś mam dla Was niespodziankę! Zapraszam do dalszej części postu!

WYRAŻENIE DNIA: "Kiedy kury będą miały zęby", czyli NIGDY po francusku




Dzisiaj długi wpis, ale znajdźcie chwilkę na jego przeczytanie, bo może dowiecie się czegoś nowego :) mam dla Was garstkę informacji, a dokładniej - ciekawy idiom i analizę jednego czasownika. Zapraszam do lektury!

czwartek, 19 kwietnia 2018

SŁÓWKO DNIA: "Włóczyć się" po francusku


Odchodzę trochę dalej od tłumu popularnych czasowników, które wszyscy doskonale znają (mam tu na myśli: mieć, chcieć, jeść, myć, biegać, spać itp.). Zapraszam do lektury!

środa, 18 kwietnia 2018

WYRAŻENIE DNIA: "Mam lenia" po francusku


Dzisiejsze wyrażenie jest dla tych wszystkich, którym w tym momencie obojętne jest to, że gary czekają, że w lodówce tylko światło, że kwiatki niepodlane, że dziś jest deadline w pracy i jak się nie odda skończonego projektu, to szef zmusi do hara-kiri...

wtorek, 17 kwietnia 2018

WYRAŻENIE DNIA: "Mam to gdzieś" po francusku


Dzisiejsze wyrażenia jak się okazuje, są bardzo przydatne w życiu!
I niekoniecznie... że tak powiem... poetyckie... 

Bądźmy szczerzy... bliżej im do poezji podwórkowej, niż do wielkich dzieł Victora Hugo....

No, ale sami tego chcieliście! Były prośby o codzienne zwroty, to macie! A że są one odległe o kilka galaktyk od tych, które znajdziecie w pieknej francuskiej literaturze, to już nie moja wina. Reklamacje proszę składać do obecnych francuzów, którzy całkiem dobrze się mają i nie przeszkadza im, że takie kwiatki naokrągło wychodzą z ich ust. Po więcej informacji zapraszam do lektury postu!