wtorek, 15 sierpnia 2017

Wyrażenie: I po ptokach!

Tak się ostatnio zastanawiałam, co jest najlepszym odpowiednikiem polskiego powiedzenia "i po ptokach", czy "klamka już zapadła", gdy coś się wydarzyło (lub dopiero wydarzy), a my nie mamy na to już żadnego wpływu. Np. wyobraźmy sobie sytuację, że trwa maraton i między pierwszym, a drugim zawodnikiem jest 50 metrów różnicy, natomiast temu pierwszemu zostało już tylko 10 metrów do mety, więc oczywistym jest, że wygra on wyścig. Ten drugi może wtedy pomyśleć:
"Il va gagner. Les carottes sont cuites" - On wygra. Klamka już zapadła.

Les carottes sont cuites = i po ptokach, klamka zapadła (dosł. marchewki są ugotowane)

A tak swoją drogą, czy jest wśród Was ktoś, kto odważył się przebiec królewski dystans 42.195 km?
Francuski Notesik spróbował swoich sił... i nawet dobiegł do mety

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz