poniedziałek, 16 kwietnia 2018

SŁÓWKO DNIA i francuski idiom związany z ziewaniem.


Ten cudowny rudy kociak ze zdjęcia, to Mike. Zdradzę Wam, że mój drugi kot (całkiem czarny) nazywa się Linc. Mam więc duet, jak z serialu "Prison Break" - Mike i Linc, zupełnie jak Michael Scofield i Lincoln Burrows :)

No, ale nie będziemy się rozczulać nad kotami, bo nie każdy lubi te czworonogi, natomiast myślę, że to zdjęcie nadaje się idealnie do przedstawienia dzisiejszego czasownika. Zapraszam!





Ale najpierw do powtórki słówka z ostatnich trzech dni:
une pâquerette - stokrotka
il n'y a pas un chat - nie ma żywej duszy 
un cavalier - koń (szachowy)

A dzisiejsze słówko:
bâiller - ziewać

Przykład:
J'ai baillé à m'en décrocher la mâchoire. - Mocno ziewnąłem.

Od razu przemycam Wam tu idiom "bâiller à s'en décrocher la mâchoire", który oznacza, że ktoś tak mocno ziewa, że zaraz odczepi mu się szczęka.


Nie kojarzę żadnego polskiego odpowiednika dla tego idiomu.
A Wam przychodzi coś do głowy?

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz