piątek, 4 maja 2018

WYRAŻENIE DNIA: "Prawie za darmo" po francusku


Zrobiłam wczoraj krok dalej w świecie wirtualnym i założyłam konto na INSTAGRAMIE, także znajdziecie mnie nie tylko na bloggerze i facebooku, ale i na kolejnym portalu. A o wszystko po to, by jeszcze więcej wiedzy Wam przekazywać. Na INSTAGRAMIE pojawiają się zupełnie inne materiały do nauki francuskiego, niż tu. Jeśli macie ochotę, to poszukajcie mnie tam. A tymczasem poznajmy pewne chlebowe wyrażenie. Zapraszam do lektury.



A pamiętacie jeszcze, co było w trzech ostatnich postach?
Nie?
No to już, już - powtarzamy! (Jak klikniecie na dane wyrażenie, to zostaniecie przekierowani do odpowiedniego postu)

Être une tête de linotte - być osobą zapominalską (dosł. być głową makolągwy)
Quand les poules auront des dents - nigdy (dosł. kiedy kury będą miały zęby)
Un mouton - owca


A dzisiejsze wyrażenie:

pour une bouchée de pain = prawie za darmo (dosł. za kęs chleba)


Stałam się ostatnio zwolenniczką pchlich targów. No wiecie, takich targów staroci. W zeszłym tygodniu za bezcen kupiłam podstawki pod jajka na miękko, zestaw talerzy, obraz do kuchni, zestaw do herbaty i głośniki (działające rewelacyjnie!). No i prawie za darmoszkę :D A wygląda jak nowe! Tak więc kupiłam to za kęs chleba, jakby to Francuz powiedział. 

Taki targ nazywa się "une brocante". Super sprawa! Polecam!

A zdanie ze zdjęcia?

- Sérieusement, j’ai l’acheté pour une bouchée de pain.
(Serio, kupiłem to prawie za darmo)

I to "to" musi być oczywiście rodzaju męskiego, bo gdyby było rodzaju żeńskiego, to....
...kto wie, co byśmy musieli zrobić? 

Inne wyrażenia z chlebem znajdziecie na blogu: