wtorek, 17 lipca 2018

Zawierając małżeństwo z Francuzem we Francji TE DOKUMENTY koniecznie musisz mieć

  
Zawarcie małżeństwa z Francuzem we Francji nie jest wcale takie trudne, jakby się mogło wydawać. Trzeba co prawda przygotować kilka dokumentów, ale przy odpowiednio silnej motywacji całą teczkę można skompletować w miesiąc. Mi właśnie tyle to zajęło. Cztery tygodnie wykonywania telefonów, wysyłania listów i wycieczek - czy to do francuskiego merostwa w mojej miejscowości, czy do najbliższego konsulatu Rzeczpospolitej Polskiej. Udało się i już w najbliższą sobotę na moim palcu zabłyśnie złota obrączka. W dodatku pojawi się ona na lewej dłoni, bo we Francji obrączki nosi się na przeciwnej ręce, niż Polsce (pierścionki zaręczynowe też) :) Jeśli zastanawiacie się, co jest niezbędne od strony formalnej do zawarcia ślubu cywilnego z Francuzem we Francji, to ten wpis jest właśnie dla Was. 



Zapewne jest wiele różnych wariantów, w zależności od historii każdego z narzeczonych, natomiast ja Wam przedstawię, jak to wygląda w przypadku zawierania małżeństwa cywilnego, gdy spełnione są następujące warunki:

- mężczyzna jest Francuzem rodzonym we Francji (ma obywatelstwo francuskie i idące za tym wszelkie prawa, jako obywatel),
- kobieta jest Polką (obywatelstwo polskie) zamieszkałą od jakiegoś czasu we Francji,
- oboje nigdy nie byli w związku małżeńskim, lub innym związku formalnym,
- oboje nie mają dzieci (razem czy osobno),
- małżeństwo ma zostać zawarte w merostwie w miejscowości, w której narzeczeni mieszkają.


Żeby zawrzeć małżeństwo, należy udać się do merostwa (Mairie), a dokładniej do działu, który zajmuje się ślubami (Service État Civil). Można wcześniej umówić się telefonicznie na wizytę (wtedy wyznaczony zostanie konkretny termin spotkania) - polecam tak właśnie zrobić, żeby nie tracić czasu. Ja za pierwszym razem pocałowałam klamkę, bo odpowiednia osoba była akurat na urlopie. 


Teczka ze wszystkimi dokumentami musi zostać dostarczona na miesiąc przed terminem ślubu!


...dlatego też na pierwszą wizytę najlepiej zgłosić się ze 3 miesiące przed miesiącem, w którym planuje się ślub (np. jeśli chcecie zawrzeć małżeństwo w lipcu, idźcie do merostwa na przełomie marca i kwietnia. Ja dopiero się wybrałam w połowie maja, więc miałam potem niezły wyścig z czasem, by zdążyć wszystko załatwić).


Co więcej. Na pierwszą wizytę wcale nie musi się stawić dwoje narzeczonych. Na razie zbieracie tylko informacje, jakie dokumenty są potrzebne, więc wystarczy, że tylko jedno z Was przyjdzie.


W merostwie dostaniecie taki mały przewodnik z informacjami, co Wam będzie potrzebne. Większość informacji nie będzie Was dotyczyć. Ja miałam to szczęście, że trafiłam na bardzo miłą i kompetentną Panią, która żółtym zakreślaczem zaznaczyła to, co będzie mnie i mojego partnera dotyczyć, a pozostałe strony poskreślała i powiedziała, żeby na nie nawet nie patrzeć.



Dokumenty, które musicie dostarczyć max. na miesiąc przed ślubem:


1) Zupełny akt urodzenia Polki (Copie intégrale de l'acte de naissance) nie starszy niż 3 miesiące, przetłumaczony u tłumacza przysięgłego na język francuski.

W Polsce można otrzymać dwa akty urodzenia:
- zupełny akt urodzenia TYLKO w języku polskim,
- skrócony akt urodzenia w formule międzynarodowej (wystawiany jest w kilkunastu językach). Jeden dokument kosztuje ponad 20 PLN.

Jak ja zorganizowałam te dokumenty?
Zadzwoniłam do mamy, która mieszka w Polsce i poprosiłam, aby poszła do Urzędu Stanu Cywilnego i załatwiła mi oba akty. Dokumenty są wystawiane od ręki, więc jeszcze tego samego dnia zostały zapakowane w kopertę i wysłane przez moją mamę do Francji.

Uwaga!
Jak się okazało potem we francuskim merostwie, z moimi aktami urodzenia były jaja jak berety. Jak to mówią - przezorny zawsze ubezpieczony - więc zanim udałam się do tłumacza z aktem zupełnym, który był po polsku, to wzięłam oba dokumenty (odpis zupełny po polsku i odpis skrócony w formule międzynarodowej, gdzie oczywiście był język francuski) i pokazałam je w merostwie. Tam się dowiedziałam, że odpis skrócony (extrait de l'acte de naissance) jest jednak akceptowany (a nie tak, jak mówiono na początku - akt zupełny (Copie intégrale de l'acte de naissance)), ale.... nie jest ważny, bo nie został wystawiony przez miejscowość, w której się urodziłam! No tak... Ja się rodziłam w miejscowości X, a moja mama mieszka w miejscowości Y. No, a w Polsce i we Francji jest nieco odmienny system wydawania aktów urodzenia. We Francji robi się to przez internet i listownie dostaje się (za darmo) akt urodzenia (dwie kopie) zawsze z urzędu w miejscowości urodzenia, a w Polsce można dostać akt urodzenia w obojętnie którym urzędzie. I zaczęły się schody. Bo w akcie urodzenia miałam napisane, że się urodziłam w miejscowości X, a na pieczątce urzedu, który wystawił akt urodzenia była miejscowość Y. 

Akt urodzenia MUSI być wystawiony TYLKO I WYŁĄCZNIE przez urząd znajdujący się w miejscowości, w której się urodziło. Inny nie zostanie zaakceptowany.

Tak więc od nowa telefon do mamy, a ona pojechała na wycieczkę do miejscowości Y, tylko po to by dostać dokładnie te same akty urodzenia, ale już z dobrą pieczątką.

Ale to nie wszystko. Schody się nie skończyły. Bo gdy miałam już skrócony akt urodzenia, który wystawiono w Polsce w języku francuskim (w tej formule międzynarodowej), to Pani w merostwie popatrzyła czujnym okiem na każdy wyraz i rzekła, że... niestety, ale pieczątka jest po polsku i należy przetłumaczyć u tłumacza przysięgłego pieczątkę. Tak. Nie żartuję.

W skróconym akcie urodzenia wystawionym w Polsce w formule międzynarodowej (w więcej, niż 15 językach) tylko jedna rzecz jest nieprzetłumaczona: pieczątka Urzędu Stanu Cywilnego. Należy ją przetłumaczyć u tłumacza przysięgłego (traducteur assermenté) i dołączyć do dokumentu.



2) Zupełny akt urodzenia Francuza (Copie intégrale de l'acte de naissance) nie starszy niż 3 miesiące.



3) Zaświadzenie o stanie cywilnym Polki. (Certificat de célibat).

Jak ja zorganizowałam ten dokument?

Skontaktowałam się telefonicznie z Urzędem stanu cywilnego w Polsce, a tam mnie poinformowano, że wydadzą taki dokument na pisemny wniosek podpisany przeze mnie osobiście i wysłany im listownie (droga elektroniczna nie wchodzi w rachubę).

Wniosek znajdziecie na stronie:

Do wniosku należy dołączyć dowód przelewu (mnie to kosztowało 38 PLN, dowód wysłałam do nich mailowo, a wniosek zwykłą pocztą. Po dwóch tygodniach dostałam od nich na adres francuski zaświadczenie o moim stanie cywilnym). 

Zaświadczenie o stanie cywilnym w polskim urzedzie jest wydawane w języku polskim, więc należy je przetłumaczyć na język francuski u tłumacza przysięgłego.

 

4) a) Zapewnienie o braku okoliczności wyłączających zawarcie małżeństwa przetłumaczony na język francuski. (Un certyficat de capacité matrimoniale accompagné de sa traduction). b) Wyciąg z kodeksu rodzinnego (Un certificat de coutume).

Jak ja zorganizowałam te dokumenty?

W Konsulacie Generalnym RP w Lionie. Zanim jednak umówiłam się na wizytę, to skonsultowałam się zarówno mailowo, jak i telefonicznie i dowiedziałam, co będzie potrzebne, aby dostać to zaświadczenie. Odradzam Wam rozmów na ogólnej infolinii (ja najpierw rozmawiałam z ambasadą w Paryżu). Najlepiej od razu kontaktujcie się z urzędem, w którym będziecie załatwiać swoją sprawę. 

Dokumenty, które należy mieć ze sobą na wizycie w Konsulacie RP, żeby dostać "zapewnienie o braku okoliczności wyłączających zawarcie małżeństwa":
- zupełny akt urodzenia Polki (może być w języku polskim) nie starszy niż 3 miesiące.
- zupełny akt urodzenia Francuza (może być w języku francuskim) nie starszy niż 3 miesiące.
- dokumenty tożsamości (w przypadku obywateli polskich - ważny polski paszport lub dowód osobisty; w przypadku obywateli innych państw - fotokopię ważnego paszportu)
- wypełniony wniosek, który znajduje się na stronie: https://lyon.msz.gov.pl/resource/64ca843b-0528-40d5-9967-d5db6e6f9f00:JCR 

Opłata konsularna za zapewnienie o braku okoliczności wyłączających zawarcie małżeństwa wynosi 56 EUR plus tłumaczenie na język francuski 30 EUR, natomiast wyciąg z kodeksu rodzinnego wydawany jest od razu w języku francuskim i bezpłatnie.

Dokumenty można odebrać jeszcze tego samego dnia, lub zostaną wysłane pocztą na wskazany przez Was adres. Ja byłam w Konsulacie w piątek, a w sobotę rano przyszedł do mnie listonosz, więc naprawdę sprawnie tam działają :)



5) We francuskim merostwie dadzą Wam formularze do wypłenienia:
- attestation sur l'honneur etablie par les futur(e)s époux(ses),
- justificatif de domicile (trzeba dołączyć np. ostatni opłacony jakiś rachunek, który wskazuje na to, że faktycznie zamieszujecie po danym adresem),
- declarations des temoins (każdy z małżonków może mieć min. 1, a max 2 świadków),
- pièces d'identité (nie tylko Wasze dowody tożsamości, ale także kopie dowodów tożsamości wszystkich świadków).


Dowody osobiste Polaków muszą być przetłumaczone u tłumacza przysięgłego na język francuski. 

To nic, że nasze polskie dowody zawierają w sobie tłumaczenie na język angielski... Francja, to Francja. Tu angielski nie istnieje ;)


I to wszystko dostarczacie na miesiąc przed terminem ślubu do merostwa. Na ostatnią wizycie już musicie się stawić oboje. 


Oczywiście wpis stworzyłam, by Wam naświetlić sytuację, żebyście mieli pojęcie, że przygotowanie do ślubu nie wiąże się tylko z dostarczeniem aktu urodzenia, ale z całą gamą dokumentów. Gdy zaczniecie cały proces przygotowywania wszystkiego, co niezbędne, wpis niech służy Wam za wskazówkę, natomiast słuchajcie uważnie tego, co będą od Was chcieli w merostwie.